STRONY

piątek, 9 grudnia 2016

Świąteczny Berlin ♥ (część 1) - Winterwelt Potsdamer Platz, centrum i Weihnachtsmarkt Friedrichstrasse



Jeśli świąteczna atmosfera mogłaby mieć stolicę to z pewnością byłby nią Berlin. Co prawda nie zwiedziłam za wiele miejsc w moim życiu, ale jestem przekonana, że to miasto wygrywa wszystko świąteczną odsłoną. Całe centrum jest udekorowane niezwykle przepięknie. Każde drzewo, centrum handlowe, czy hotel są rozświetlone świątecznymi lampkami, a w wielu miejscach stoją śliczne choinki. Nie zapominajmy oczywiście o świątecznych jarmarkach, których w Berlinie mamy na pęczki. Każda dzielnica ma kilka "swoich" jarmarków, ale w centrum to właściwie przechodzimy z jednego w drugi. Kocham to miasto w grudniu. Jest niesamowite. Teraz już tam nie mieszkam, ale przysięgłam sobie, że co roku będę jeździć do Berlina w grudniu, chociaż na weekend. Trzeba zaczerpnąć tej atmosfery, która wręcz naładowuje pozytywną energią. Niestety tutaj w Poznaniu świątecznych dekoracji jest dużo, dużo mniej. Mogłabym śmiało stwierdzić, że tu nie jest tak pięknie nawet w 1/4 tego co w Berlinie. No, ale trudno, ważne że można wsiąść w auto/busa/pociąg i w 3 godziny znaleźć się w świątecznym raju ♥


Do samego końca nie wiedziałam czy uda mi się pojechać na ten weekend, ale na szczęście wszystko się udało. W niedzielę 4 grudnia wybraliśmy się do centrum na spacer, razem z rodziną Bąbelka. Tego wieczoru zaliczyliśmy dwa jarmarki. Zaczęliśmy od Winterwelt Potsdamer Platz, przeszliśmy się miastem, aż do Weihnachtsmarkt am Bahnhof Friedrichstrasse. Na tym pierwszym było mnóstwo ludzi. Była tam przepiękna choinka oraz lodowisko. Na drugim jarmarku ludzi było już niewiele, ponieważ było po 20, a w niedzielę o tej godzinie jarmarki szybko są zamykane.

W niemieckich jarmarkach uwielbiam tę atmosferę, uśmiechniętych ludzi, zapachy, ogromną ilość budek i straganów z najróżniejszymi produktami, całe morze atrakcji: karuzele, lodowiska, lodowe zjeżdżalnie. Nie sposób tego opisać, trzeba to zobaczyć :)

Jestem niesamowicie szczęśliwa, że mogłam tam ponownie być w ten piękny grudniowy czas. Że mogłam robić zdjęcia, wypić grzane winko wspólnie z mężusiem i jego rodziną, wygłupiać się i spacerować.

Zobaczcie co udało mi się uchwycić aparatem :) Dzień i wieczór były bardzo mgliste, co trochę utrudniało fotografowanie, ale myślę, że jak na pierwszy raz od dawna poradziłam sobie całkiem nieźle :) A na samym końcu znajdziecie filmik z mojego snapchata :)





Sony Center
















Choinka z jarmarku Gendarmenmarkt, tam pójdziemy w przyszłym roku ♥










Zapraszam do obejrzenia filmiku z moich snapów, kilkuminutowe streszczenie spacerku :)



A w następnym poście część 2, czyli jarmarki na Alexanderplatz i przed Rotes Rathaus oraz relacja z przejazdu Diabelskim Młynem :D

Pozdrawiam serdecznie! :**

3 komentarze:

  1. Świąteczny Berlin jest przepiękny, widziałam go w takiej aranżacji już dwa razy. Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super świątecznie :D Mega mi się podoba, mam nadzieje, że kiedyś uda mi się pojechać to zwiedzić :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ..o wow jak pięknie ! jak z filmu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)