STRONY

niedziela, 17 kwietnia 2016

Zdjęciowe podsumowanie marca :)

Marzec był dość obfity zdjęciowo. W ostatnim czasie więcej zdjęć robię telefonem, bo mam go zawsze przy sobie, a lustrzanka jest niewygodna do codziennego noszenia. Lubię zapamiętywać różne momenty z codziennego życia, tak więc fotografowanie telefonem wydaje się łatwym rozwiązaniem dla prowadzenia "dziennika" jakim jest dla mnie Instagram. Tam jestem cały czas aktywna, cały czas na bieżąco :) Oczywiście we wszystkim trzeba zachowywać umiar i potrafić odłożyć telefon na bok, żeby obserwować wszystko też swoimi oczami, a nie przez pryzmat telefonu :)

1 marca - zabraliśmy Wiki do Maka :)



3 marca - selfie z Kicajem ♥


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Kolorowanki, czyli moje nowe "stare" hobby ♥

Kolorować lubiłam zawsze, od dziecka. Później kiedy już zaczęłam dorastać to wykorzystywałam czas spędzany z dziećmi i kolorowałam wraz z nimi, a następnie z siostrą. Wiadomo jednak, że te kolorowanki nie były zbyt ciekawe, bo nie wymagały czasu oraz jakichś szczególnych umiejętności. Od jakiegoś czasu jednak w sklepach i księgarniach pojawiają się kolorowanki dla dorosłych.

Bardzo znane i popularne są kolorowanki Johanny Basford. Jak dotąd pojawiły się trzy książki: "Tajemny Ogród", "Zaczarowany Las" oraz "Zaginiony Ocean". Posiadam je wszystkie ♥ :) Są to książki pełne magicznych, szczegółowych i przepięknych kolorowanek. Uwielbiam je. I co jest najfajniejsze? Nie są drogie, na allegro można je dostać już od 16 zł za sztukę :) W wolnej chwili, kiedy chcę się odprężyć, zrelaksować lub uspokoić, sięgam po jedną z tych magicznych książek i oddaję się kolorowaniu, w głębokim skupieniu. 

Zdjęciowe podsumowanie lutego :)

Czas wziąć się za bloga, odświeżyć go, ożywić :) Zaczęłam od nowej szaty graficznej i nagłówka. Teraz czas na ogarnięcie zdjęć do dwóch zaległych postów. Ogólnie trochę się pozmieniało w moim życiu, głównie w moim myśleniu o życiu. I jeszcze sporo zmian mnie czeka. Ale o tym wszystkim napiszę coś więcej jak już te zmiany będą stałe i pewne :)

Co do lutego, to niezbyt wiele się w nim działo. Do 25 lutego byłam w Berlinie. Później przyjechałam do Poznania :)


2 luty - selfiak w windzie :D



4 luty - na spacerze z psami :)