STRONY

piątek, 27 listopada 2015

Park Wilsona - 05.08.2015

Na wstępie chciałabym poinformować zainteresowanych dlaczego wstawiam teraz tak spóźnione posty. Mianowicie dlatego, że w wakacje najzwyczajniej w świecie szkoda mi czasu na siedzenie przy komputerze. Staram się spędzać dużo czasu na spacerach i spotykaniu się z rodziną i znajomymi. Teraz kiedy na dworze szybko jest ciemno, jest zimno i ponuro, to ze spokojem mogę uporządkować zdjęcia przy kubku dobrego latte i opublikować chronologicznie spóźnione posty :) 

W dzisiejszym poście przedstawię jeden z większych parków w Poznaniu - Park Wilsona, w którym znajduje się Palmiarnia. W Palmiarni można znaleźć wiele gatunków roślin z różnych zakątków świata. a także akwaria pełne ciekawych rybek i wielkich ryb oraz kilka przedstawicieli gadów. Odbywają się tam też wystawy, np: motyli, albo kotów do adopcji itd. Rzadko bywam w tym parku, bo nie jest on w grupie moich ulubionych parków. Jednakże jak już wybrałam się tam z siostrą to pomyślałam, że porobię zdjęcia, żeby pokazać tutaj to miejsce :) 



niedziela, 22 listopada 2015

Zdjęciowe podsumowanie sierpnia :)

Sierpień był zdecydowanie najlepszym miesiącem tego roku :) To był bardzo intensywny i pełen ciekawych rzeczy miesiąc :) Zrobiłam mnóstwo zdjęć, odbyłam wiele fajnych spacerów, byłam kilkakrotnie na basenie lub nad jeziorem, spotykałam się z przyjaciółkami, spędziłam sporo czasu z rodziną. Było ciepło, wręcz upalnie, rodzinnie, kolorowo, prawie cały czas wesoło i radośnie :) W dodatku można powiedzieć, że ja i mój mąż, w pewien sposób, przeszliśmy nowy początek. Nie ma chyba nic piękniejszego jak mieć drugą połowę, z którą potrafi się przejść wszystko, stawić wszystkiemu czoła, budować miłość wciąż na nowo i niezależnie od mijającego czasu, wciąż wzmacniać uczucie ♥ Niestety pojawiło się też trochę smutku i nostalgii, ponieważ 10 sierpnia odszedł mój 99letni pradziadek :( 

Do posta wybrałam zdecydowanie za dużo zdjęć, dlatego postanowiłam zrobić kilka kolaży :)


1 sierpnia - jednodniowa wycieczka do Berlina :)



2 sierpnia - wypad na działkowego grilla, którego oczywiście ja robiłam :D


Sarbinowo - 12.-19.07.2015 - krajobrazy

W tym poście przedstawię kilkanaście krajobrazowych ujęć, jakie udało mi się zrobić podczas tegorocznych wakacji :)



środa, 18 listopada 2015

"Wolę być szczęśliwym pulpecikiem, niż nieszczęśliwym chudzielcem", czyli kilka słów o mojej wadze ;)

Na samym początku zaznaczam, że nie wszyscy oceniają mnie tak jak to opisałam w poniższym tekście. Mąż jest bardzo zadowolony z tego jak teraz wyglądam. Najbliższa rodzina i przyjaciółki też mówią, że teraz wyglądam najlepiej w całym moim życiu. Jednakże każda z Was wie jaka jest psychika kobiety. Każde przykre słowo czy komentarz dotyczący wyglądu zawsze gdzieś tam w nas jest i rozbrzmiewa echem w naszych głowach. I obojętnie jak bardzo inne osoby zapewniają nas, że jest dobrze, to i tak wciąż mamy wątpliwości.

***


niedziela, 15 listopada 2015

wtorek, 3 listopada 2015

Sarbinowo - 2., 3. i 4 dzień - 13.-15.07.2015

Kolejne dni w Sarbinowie były niezwykle słoneczne i ciepłe. Nigdy nie miałam nad morzem tak cudownej pogody. Połowę dnia spędzałam na plaży, a drugą na spacerowaniu i jedzeniu pysznego, nadmorskiego jedzonka :D

13 lipca - od rana wybrałyśmy się do naszej ulubionej restauracji w Sarbinowie "Restauracji po schodkach". Wypiłyśmy kawę i zjadłyśmy przepyszną szarlotkę :) A później spacerowałyśmy po plaży.