STRONY

czwartek, 8 stycznia 2015

TAG: Czytelnicze nawyki

Jakiś czas temu na blogu "Blogowy Świat" widziałam post z tym świetnym TAGiem. Postanowiłam zrobić taki u siebie :) Ponieważ uwielbiam czytać książki, a od kilku miesięcy próbuję wrócić do regularnego, intensywnego czytania, pomyślałam że fajnie będzie się podzielić z Wami moimi czytelniczymi nawykami. Od razu zachęcam też do zrobienia takiego posta na Waszych blogach :)

Mój mały zbiór książek. W tym roku będę stopniowo go zwiększać :)




1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Tak. Zawsze czytam w łóżku. Niezależnie czy to mieszkanie mojej mamy, czy moje. Kiedy czytam to zawsze leżąc na łóżku. Robię przy tym dziwaczne pozy, które często zmieniam :)



2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki czy przypadkowych świstków papieru?

Nie używam niczego. Staram się doczytać do końca rozdziału i po prostu zapamiętuję od którego rozdziału mam wznowić czytanie.

3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?

Nigdy nie przerywam czytania w połowie tekstu. Zawsze muszę dotrzeć do końca rozdziału. A jeśli okaże się, że koniec rozdziału nie oznacza końca jakiejś akcji to czytam jeszcze ten następny rozdział.



4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?

Rzadko, ale zdarza się. Czasem książka dla mnie jest tak jak film, tylko seans odbywa się w mojej wyobraźni. Lubię sobie wtedy coś pochrupać. Częściej piję coś podczas czytania i jest to herbata, kawa lub kakao. Zawsze uważam, żeby nie ubrudzić stron.



5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

Kiedy czytam, to jestem całkowicie pochłonięta, mówiąc krótko - wyłączam się. Mam to od dzieciństwa, ponieważ często czytałam kiedy wokół było wielu ludzi, hałas, mama słuchała muzyki lub oglądała tv, malutka siostra płakała lub głośno gaworzyła. Kiedy zaczynam czytać to tak jakbym wchodziła do świata z książki i stawała się jedną z postaci. Rzeczywisty świat ulega wtedy dla mnie wyciszeniu. Mama zawsze dziwiła się, że ja potrafię się tak skupić przy hałasie.

6. Czy czytasz jedną książkę czy kilka na raz?

Zawsze czytam tylko jedną książkę. Nie lubię mieszać sobie postaci i wydarzeń z kilku książek.



7. Czy czytasz w domu czy gdziekolwiek?

Najbardziej lubię czytać w domu, ale nie sprawia mi problemu czytanie gdziekolwiek. Kiedy chodziłam do szkoły, zdarzało się, że miałam ciekawą książkę w plecaku, a lekcja była okropnie nudna. Tak więc wyciągałam książkę i czytałam. Zdarzało mi się też czytać w komunikacji miejskiej, na wakacjach, czy na placu zabaw, kiedy pilnowałam siostry.

8. Czy czytasz na głos czy w myślach?

Nie cierpię czytania na głos. Wtedy jakby coś umykało z książki, ta magia czytania. Nie wiem, tak już mam. Zawsze czytam w myślach. Robię to kilka razy szybciej niż gdybym miała to robić na głos. Poza tym wtedy intensywniej wyobrażam sobie wszystko.

9. Czy czytasz naprzód poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Nigdy nie pomijam fragmentów książki, ani nie czytam zakończenia. Ale zdarzyło mi się parę razy zajrzeć do przodu o kilka kartek, z czystej ciekawości i niecierpliwości. Przeczytałam dwa zdania i wracałam do miejsca, w którym się zatrzymałam.



10. Czy zaginasz grzbiet książki?

Absolutnie nie. Nie zaginam ani grzbietu, ani żadnej ze stron. Szanuję książki i bardzo uważam, żeby nawet przypadkiem ich nie uszkodzić.


Tyle było pytań w pierwotnej wersji TAGu. Ja dodałabym jeszcze jedno, na które odpowiem poniżej.

11. Wolisz tradycyjne książki czy nowoczesne e-booki?

Oczywiście, że tradycyjne! Nie lubię elektronicznych książek. Tradycyjne, papierowe książki mają duszę, mają zapach, szeleszczą, papier w dotyku często się różni, czcionka druku również. Elektroniczne nie mają duszy. Niestety teraz częściej czytam właśnie e-booki. Postanowiłam jednak, że jeśli jakaś książka spodoba mi się w wersji elektronicznej to zapiszę ją na swojej liście "do kupienia" i pewnego dnia znajdzie się w moich rękach, w wersji papierowej :)




Chętnie poznam Wasze czytelnicze nawyki! Podzielcie się w komentarzu lub zróbcie ten TAG u siebie na blogu :) Zapraszam!


Pozdrawiam serdecznie! :)

20 komentarzy:

  1. Tag o książkach - lubię to :D ja też zawsze muszę skończyć rozdział nawet jak już padam na twarz to czytam do końca xD
    a używam jednej tej samej zakładki praktycznie od zawsze, uściślając jest to ulotka z Kodu Da Vinci xD
    a jak czytam to tylko czytam, nie może lecieć nic w tle, bo się rozpraszam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zrobić taki u siebie :) Hehe ja mam tak samo, nawet jak mi się oczy już zamykają to muszę doczytać do końca rozdziału.
      Fajna zakładka, nie ma co :D

      Usuń
  2. Fajne, że zrobiłaś ten tag. Także preferuje książki w formie tradycyjnej, chociaż zdarza mi się ostatnio coraz więcej czytać ebooków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie niestety też, z tego względu, że nie mam tutaj dostępu do polskojęzycznych książek w wersji papierowej :)

      Usuń
  3. Harry Potter, od kilku lat i nadal, zawsze i wszędzie :) Pozdrowienia z Anglii do Berlina ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Każdą część przeczytałam kilkanaście razy :D Pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. Mam tak samo jesli chodzi o czytanie w łóżku - miliony pozycji nie do zdefiniowania! Chociaż ostatnio mam dość napięty grafik więc dużo spędzam na czytaniu w pociągu w drodze na zajęcia, ale jak jest już przystanek to jestem ogromnie wściekła, bo nie zdążyłam np. dokończyć rozdziału... Fajny pomysł na wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, zawsze jak czytam w łóżku zastanawiam się jak to wygląda z boku :D Pewnie dziwacznie. Dziękuję! :*

      Usuń
  5. Niezła kolekcja harrego Pottera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam kolejne tomy tak jak miały swoją premierę :)

      Usuń
  6. Super pomysł na wpis ! Ja również uwielbiam czytać ale podziwiam Cie ze dasz rade czytać w halasie ja jak uslysze coś ciekawego to juz mam po czytaniu haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No jak pisałam powyżej, mam tak od dzieciństwa :)

      Usuń
  7. widzę wszystkie książki z serii hp! kocham je:)
    nakrancumarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! :) Harry Potter jest świetny ♥ :)

      Usuń
  8. Świetny tag. Również nie zaginam grzbietów, nawet szkolnych podręczników i kiedy ktoś bierze ode mnie książkę, zawsze uprzedzam go,by jej nie wyginał na wszystkie strony. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Niestety do szkolnych podręczników nie przywiązywałam zbyt wielkiej uwagi, ale też specjalnie nie starałam się ich uszkodzić :) Co do pożyczania moich książek, zawsze mam jakąś obawę, czy wszystko będzie z nimi w porządku :)

      Usuń
  9. Bardzo fajny tak :) Ja też absolutnie nie zgadzam się na zaginanie stron ani grzbietów książek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki w formie drukowanej mają duszę, zapach, dotyk, fakturę. Dają poczucie obcowania z przyjacielem. Niestety wiele pozycji czytam w formie mobi, ze względu na dużo łatwiejszy dostęp i też dlatego, że jadąc tu i tam, łatwiej mieć na czytniku Kindle kilkanaście pozycji. Zabranie tyle książek jest niewykonalne. Pozdrawiam. Zajrzałem tu przypadkiem i z zainteresowaniem przeglądam ten blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, zgadzam się. Ja też teraz dużo więcej czytam ebooków. I zastanawiam się właśnie nad kupnem czytnika. Również pozdrawiam! :) Miło, że blog się spodobał. Zapraszam ponownie!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)