STRONY

sobota, 22 listopada 2014

Październikowy pobyt w Poznaniu

W październiku byłam w Poznaniu tylko tydzień. Przyjechałam 6.10. wieczorem, a wyjechałam 14.10 wczesnym południem. Jak zwykle sporo się działo, było wesoło. Czas ten spędziłam głównie z mamą i Wiki. Podcięłam trochę włoski u mojej kochanej Ani. Był maraton i kibicowałyśmy naszym znajomym. Było wieczorne drinkowanie. No i cudowna sesja fotograficzna. Byliśmy też z mężulkiem w kinie na "Bez litości". Bardzo podobał mi się ten film. Uwielbiam Denzela Washingtona. Wszystko co najciekawsze oczywiście zatrzymałam na zdjęciach :) 


07.10 rano, wyjście z Wiki do szkoły.





Wizyta w Lawendowym Zakątku u Ani ♥



09.10. KFC z Magdą i Aleksem :)



I wieczorne zapiekanki :D



10.10 - Bąbelki przed sesją :)



I wieczorne drinkowanie z Anią :)



12.10. kibicowanie maratończykom :)




14.10. pasowanie Wiktorii na pierwszaka ♥



I na koniec miszmasz z instagrama :) 1. selfie przed spotkaniem z Magdą. 2. nowa fryzurka po wyjściu od Ani. 3. selfie po sesji. 4. pożegnalna fotka z Wiki. 5. moje październikowe cudeńka. 6. selfie z Magdaleną :)



Tak mniej więcej wyglądał mój październikowy tydzień w Poznaniu :)

6 komentarzy:

  1. Zuziu, Ty to w miejscu nie usiedzisz :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Poznaniu nie :D Bo tutaj zawsze coś się dzieje :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Uwielbiam Twego bloga, widać, że masz super rodzinkę i znajomych. Chcecie wrócić do Polski? Czy zostajecie w Berlinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Na razie na pewno będziemy żyć i mieszkać w Berlinie, ale marzenie o powrocie wciąż gdzieś tam krąży po głowie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)