STRONY

poniedziałek, 22 września 2014

Sarbinowo dzień 1 - 18.08.2014

Nadszedł czas na posty wakacyjne z nad morza :D W tym roku wybraliśmy Sarbinowo, urocze miasteczko z piękną, szeroką, czystą plażą. Pojechaliśmy razem z moją przyjaciółką Magdą, jej mężem Łukaszem i ich synkiem Aleksandrem. Niestety pogoda kompletnie nam nie dopisała. Żałuję, że nie zrobiliśmy sobie wakacji w lipcu, kiedy były upały. Podczas naszego pobytu nad morzem było zaledwie 19-21 stopni ciepła... No, ale to i tak był fajnie spędzony czas. W przyszłym roku jednak na wakacje pojedziemy w lipcu, to już postanowione. 


W drogę wyruszyliśmy w poniedziałek o 7 rano. Droga była okropna. Nawigacja poprowadziła nas jakimiś polami i dziwnymi trasami. No, ale w końcu około 12:00 dotarliśmy na miejsce. Ośrodek znajdował się prawie przy samym morzu, od razu mieliśmy wyjście na promenadę i zejście na plażę. 

Nasz widok z okna ♥


Rozpakowaliśmy się w pokojach i wybraliśmy na plażę przywitać z morzem. Aura, jak widać, niezbyt zachęcająca. 









Po plażowym spacerze wybraliśmy się na rybkę. Była po prostu przepyszna! Pierwszy raz spróbowałam tuszę halibuta i byłam zachwycona tym jak była przyrządzona :)





Po obiadku poszliśmy na jakiś czas odpocząć do pokojów, chyba nawet się zdrzemnęliśmy. Później trochę się rozpogodziło i poszliśmy na drugi spacer na plażę, tym razem we dwoje.








Po spacerze wybraliśmy się na kolejne żarełko. Bąbelek zjadł zapiekankę, a ja "gofera" :D



Obowiązkowo z truskawkami ♥

Pod wieczór przeszliśmy się na plażę, niestety zachód był kiepski. Potem wybraliśmy się na główną ulicę miasteczka, jakiś czas spacerowaliśmy i na zakończenie dnia kupiłam sobie Chipstixa, którego po prostu muszę zjeść przynajmniej raz podczas wakacji nad morzem :D







Więcej krajobrazów wstawię w osobnych, fotograficznych postach :)

Pozdrawiam serdecznie! :)

6 komentarzy:

  1. mimo pogody to były fajne wakacje :D :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, ten chipstix wygląda znakomicie. Jaka jest jego cena? Oni to przygotowują "na miejscu"? :) na zdjęciach widzę nawet wzburzone morze. Ciekawe jaka będzie pogoda tego lata. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda i smakuje równie znakomicie :D Jest to ziemniak nabity na patyk, pocięty przez specjalną maszynkę i usmażony we fryturze. Na sam koniec wybiera się smak, czyli przyprawę, którą zostanie posypany upieczony "chipstix". Przygotowanie zajmuje około 8-10 minut, tak więc tak, przygotowują to na miejscu :) Ja lubię morze w każdym wydaniu, jednak temperatury muszą być wysokie. Mam nadzieję, że w tym roku będzie ciepło i pogodnie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)