STRONY

sobota, 16 listopada 2013

Bąbelkowa i zakupy :)

Hej :)

Tak sobie siedzę przy tym sobotnim wieczorze i pomyślałam, że napiszę post jak za dawnych lat na photoblogu. A co mi tam :P 

Znowu jestem chora... :/ Nie wiem dlaczego, ale tak jak ostatnie kilka lat nie chorowałam wcale, tak od trzech miesięcy co chwila coś mnie łapie. Tym razem jest to zapalenie gardła. Słabo się czuję, gardło mnie boli przy każdym przełknięciu śliny. Mam nadzieję, że szybko mi to minie, bo już za 8 dni jadę do Poznania. 

Nie do wiary, że już za 38 dni będzie Wigilia! Wydaje się, że dopiero co były święta i Sylwester, a tymczasem za 1,5 miesiąca kolejne święta :O Sama nie wiem gdzie i kiedy ten czas tak ucieka. Zwłaszcza, że przecież głównie siedzę w domu, to powinien mi się dłużyć. Z jednej strony jednak cieszę się, że rok 2014 nadciąga szybkim krokiem, bo mam nadzieję, że to będzie rok zmian, sporych zmian :) Wiele ma się wydarzyć, wiele mamy planów i chciałabym żeby w następnym roku, w przeciwieństwie do 2013, te plany się spełniły. 


Na razie, jeszcze w tym roku, chciałabym kupić kilka rzeczy. Być może nie kupię wszystkiego, ale zastanawiam się nad tymi właśnie rzeczami. Myślę że chyba nikogo nie będzie to drażniło, jeśli pokażę jakie rzeczy chcę kupić. Zwróciłam uwagę na innych blogach, że blogerki tak robią, więc pomyślałam sobie, że też pokażę co planuję zakupić w najbliższym czasie.


Rzadko się zdarza, żebym na coś "zachorowała", ale znalazłam cudną kurtkę, którą po prostu muszę mieć! Na razie jednak dostępna jest tylko w rozmiarze XXL, a ja noszę M, ale mam nadzieję, że jeszcze będzie dostępna.

Zdjęcie pobrałam ze strony sklepu goodlookin

Ponieważ mam szarą czapkę chciałabym do niej dokupić jeszcze szal w stylu komin i rękawiczki podobne jak na zdjęciach poniżej. (pobrane z grafiki google). Mam już fioletowy i biały komplet, to teraz jeszcze tylko muszę skompletować szary.




"Zachorowałam" też na dwie bluzy ze sklepu internetowego BBnB., jedną z nich chciałabym mieć.




Z ubrań to wszystko. Oprócz tego chciałabym kupić sobie nową prostownicę do włosów, bo moja ma już dobrych kilka lat. Poza tym jest zwykła, tania i złej jakości. 

Wymarzyłam sobie prostownicę firmy Remington z powłoką perłową. Miałam kiedyś okazję ją przetestować i do tej pory wspominam jaka była dobra.



A na koniec perfum. Si Lolita Lempicka. Będąc w galerii handlowej podeszła do mnie hostessa, która rozdawała darmowe próbki perfumów z Douglas'a. Zakochałam się w tym zapachu, jest po prostu idealny dla mnie. Nie za słodki, nie duszący, w sam raz. Co ciekawe jeśli udałoby mi się go kupić, byłby to mój pierwszy tak drogi perfum. Zawsze miałam tanie zapachy, od których bolała mnie głowa i które szybko wietrzały.




Czy uda mi się kupić wszystko co chcę, tego nie wiem. Na pewno priorytetem dla mnie jest kurtka, szal i rękawiczki oraz prostownica. Reszta może poczekać, a może dostanę coś z tego pod choinkę? ;)


A Wy jesteście już przygotowane na zimę? :) 

10 komentarzy:

  1. jeśli chodzi o perfumy to mam do nich wielką słabość mam kilka swoich ulubionych z wyższej półki i myślę, że już zawsze będę do nich wracać. Jeśli chodzi o przygotowania do zimy to kurtkę już kupiłam teraz tylko muszę kupić jakiś fajny szalik i czapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie często podobały się perfumy z wyższej półki, niestety nigdy nie było mnie na nie stać. A w tym zapachu akurat zauroczyłam się po uszy :D Jest przepiękny :) To powodzenia w szukaniu odpowiedniego kompletu :)

      Usuń
  2. Mmm ja też mam całą listę zakupów :P ale już poczyniłam postępy i kupiłam czapkę i rękawiczki teraz muszę dopasować beżowy komin do tego :) i kurtkę też i właśnie na tej stronie co podałaś podoba mi się jedna czarna :D

    buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już jedną kurtkę kupiłam sobie w tym roku, rzuciłam się na nią jak idiotka, bo fioletowa. No i kupiłam zbyt pochopnie, bo nie czuję się w niej za dobrze... Znaczy się, nie jest brzydka, tylko nie pasuje do emu i takiej czapki, jest bardziej w typie sportowym. Dlatego zwariowałam jak zobaczyłam tę różową :D Bo jest idealna :D

      Noo na tej stronie kurtki są fantastyczne! Mnie też podobało się kilka czarnych, ale mam podobny czarny płaszcz, który kupiłam 2 lata temu, więc teraz postawiłam na coś kolorowego :))

      Usuń
    2. Hehe, no a ja cały czas kupowałam płaszcze i w tym roku zdecydowałam, żeby kupić w końcu coś ciepłego - kurtkę "puchową" :) a czarny jest uniwersalny jak na pierwszy zakup :P

      Usuń
    3. Ja mam taki płaszcz a'la kurtka, coś w tym stylu jak na tej stronie są :P No masz rację :)

      Usuń
  3. fajna kurtka, ale postawiłabym u siebie na ciemniejszy kolor, bo juz raz zaszalałam z różowym płaszczykiem i w sumie w nim nie chodzę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie zawsze miałam ciemne kurtki, głównie czarne, więc teraz postanowiłam zaszaleć :D

      Usuń
  4. Zima jest strasznie dziwna. Z jednej strony jej nienawidzę, a z drugiej tęsknie za tą bielą na dworze, światełkami na ulicach i święta.. To dość przyjemne chwile mimo tego mrozu.. ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zimę tylko wtedy kiedy jest mroźno, biało i słonecznie :) A takiej zimy +5 stopni, roztopiony śnieg, wszędzie chlapa, szare chmury i wiatr, po prostu nienawidzę. I tak jak Ty uwielbiam te wszystkie światełka i ozdoby świąteczne na ulicach, to tak ładnie i klimatycznie wygląda :) Buziaki! :**

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)