STRONY

sobota, 7 września 2013

Polecane 2

Dzisiaj post z serii: "Polecane przeze mnie".


Jak już wcześniej gdzieś pisałam, moim ulubionym gatunkiem jest dramat. I nieważne czy chodzi o film czy o książkę. Dziś chciałabym polecić Wam dwa filmy i jedną książkę.


"Niemożliwe"




Dość sceptycznie podchodzę do hucznie zapowiadanych filmów, których zwiastuny i reklamy są dostępne w każdym możliwym miejscu. Z reguły takie właśnie filmy okazują się wielką klapą. Jednak co do tego filmu miałam pewność, że będzie dobry. Po pierwsze dramat, po drugie oparty na prawdziwej historii, po trzecie doskonale pamiętam jak siedziałam z babcią przed telewizorem i oglądałam wiadomości "na żywo" z tej strasznej tragedii jaką było tsunami w 2004 roku. Nie umiałam sobie nawet wyobrazić co musieli przeżywać ci wszyscy ludzie. Aż powstał ten film. Jest to prawdziwa historia pewnej rodziny, która święta postanowiła spędzić w Tajlandii. 26 grudnia 2004 roku podczas hotelowej sielanki zaskoczyła ich wielka fala. Film pokazuje ich zmagania z wielką wodą i poświęcenie dla siebie nawzajem. Niesamowite jest to ile może wytrzymać człowiek, żeby ochronić swoich bliskich. W tym filmie tragedia z 2004 roku jest pokazana bardzo realistycznie. Oglądając odnosi się wrażenie jakby cofnęło się w czasie do tych wiadomości "na żywo". Uważam, że aktorzy fantastycznie odegrali role członków tej rodziny. Naomi Watts genialnie pokazała emocje. I do tego ten chłopak Lucas. W wielu momentach filmu płakałam. Pierwszy raz w kinie, drugi raz wczoraj w domu. Ten film trzeba oglądać ze zrozumieniem, skupieniem i szacunkiem dla tej rodziny oraz dla ofiar tej katastrofy. 


"Bez mojej zgody"



Film zdecydowanie należący do moich ulubionych. Oglądałam wiele filmów o podobnej tematyce, jednak ten pokazuje historię chorej na białaczkę dziewczynki przez pryzmat jej siostry i całej rodziny. Mama dziewczynki obsesyjnie stara się uzdrowić nieuleczalnie chorą córkę Kate, posługując się drugą córką, która w tym celu została poczęta. Kiedy mała Anna odkrywa dlaczego się urodziła, postanawia złożyć sprawę do sądu. Wydaje się trochę dziwne, że dziecko wynajmuje adwokata, jednak żeby zrozumieć należy obejrzeć cały film. W filmie pokazana jest walka całej rodziny ze straszną chorobą jaką jest białaczka. Niestety nie tylko z chorobą. Członkowie rodziny walczą także ze sobą. Wiele jest trudnych momentów, przykrych słów, płaczu, ale także śmiechu i radości. Bardzo emocjonujący film. Uprzedzam, że można uronić kilka, a nawet wiele, łez.



"Pasierbica. Prawdziwa historia złamanego dzieciństwa"



Książka autorstwa Donny Ford będąca spisem autentycznych wydarzeń z jej życia. Przerażających, mrożących krew w żyłach, strasznych wydarzeń. Mała Donna miała ciężkie dzieciństwo. Matka odeszła, a ojciec oddał ją do domu dziecka. Jednak wbrew pozorom to w tym domu dziecka miała najlepsze chwile swojego dzieciństwa. Kiedy miała 5 lat ojciec z powrotem zabrał ją do domu. Jednak wtedy była z nim już okropna Helen, od tej pory macocha Donny. Dziewczynka miała nadzieję na szczęśliwy dom, kochającą mamusię i tatusia. Niestety. Helen Ford była złą do szpiku kości kobietą. Przez 6 lat okropnie dręczyła dziewczynkę. Robiła jej, i pozwalała innym robić, niewyobrażalne, dla normalnego człowieka, rzeczy. Teraz dorosła już Donna, stawiła czoło swojej dręczycielce i z tego powodu zebrała w sobie siły do napisania tej książki, która jest świadectwem jej cierpień, a także przestrogą dla innych. Książka jest mocna, poruszająca, wzruszająca. Ciężko zapanować nad emocjami podczas czytania kolejnych zdań opisujących terror jaki przechodziła mała Donna. Ciężko jest zrozumieć inne osoby występujące w jej życiu, które nie pomogły zakończyć jej cierpienia: jej własny ojciec, ciotka, nauczyciele, sąsiedzi. Każda z tych osób po cichu przyzwalała na ten horror. Mam ogromną nadzieję, że te osoby, które ją przeczytają obudzą się ze znieczulicy i zaczną dostrzegać cierpienie tych spośród nas, którzy nie mają odwagi przemówić - dzieci. Tę książkę powinna przeczytać każda osoba, która uważa, że nie może "wtrącać się w nie swoje sprawy". Każdy kto widzi cierpienie dziecka powinien się wtrącić! Powinien przemówić w imieniu tego dziecka, uratować je, ochronić. Ja po przeczytaniu zastanawiam się dlaczego na świecie jest tyle okropnego zła, tyle dewiacji, przemocy, okrucieństwa?! I dlaczego Bóg jeśli naprawdę istnieje pozwala na cierpienie małych dzieci....




Mam nadzieję, że recenzowanie całkiem dobrze mi wychodzi. W szkole nauczycielki zawsze zwracały mi uwagę, że za bardzo się rozpisuję. Ale ja już tak po prostu mam, nie umiem pisać krótko i zwięźle :P Moje teksty zawsze były obszerne ;)


Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. I dobrze wychodzi Ci pisanie obszerne. Czesto ludzie probuja to robic ale gubia stylistyke i placza sie. A Ty opisalas to na prawde fajnie, czytam juz wczoraj ale nie bylam na swoim laptopie wiec nie komuntowalam. Kocham ksiazki i uwazam, ze czlowiek bez czytania jest jak ryba bez wody! Zachecilas mnie do tej 'Pasierbicy' i jak tylko bede w Polsce bede musiala jej poszukac!

    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje "recenzje" Ci się spodobały :) Lubię pisać, czasami, jak mnie wena najdzie :) Ja również uwielbiam książki! Przeczytałam ich całe setki w swoim życiu. Niestety tutaj w Berlinie czytam tylko e-booki, ale ich nie znoszę. Jednak nic nie zastąpi prawdziwej książki, trzymanej w dłoniach, szelestu papieru i zapachu :) Miło, że Cię zachęciłam do przeczytania książki. Jest naprawdę mocna i emocjonalna. Ja nie mogłam do siebie dojść po jej przeczytaniu...

      Pozdrawiam ciepło! :* ♥

      Usuń
  2. Oglądałam Bez mojej zgody, nawet użyłam film jako przykład w mojej prezentacji maturalnej. Książki niestety nie czytałam, ale bardzo bym chciała. Niestety w internecie już przed przypadek poznałam jaka jest końcówka książki, bardzo żałuję, choć w pewien sposób to jeszcze bardziej zachęca mnie do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam! Mimo znajomości końcówki warto :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)