STRONY

środa, 18 września 2013

Wodny świat

Dobry wieczór! ;)

Postanowiłam pokazać Wam inną stronę fotografii, którą bardzo lubię. Mianowicie zabawy z wodą. Rzadko to robię, bo nie mam warunków, brak odpowiedniego miejsca, światła itd. Myślę, że jak już w końcu znajdziemy mieszkanie i będę mogła urządzić je tak jak chcę, to wtedy wrócę do takich zabaw ;) Ale wróćmy do tematu. Wodę można różnie sfotografować. Może być w formie kropli na kwiatach, liściach, ogółem roślinach. Może być też umieszczona na dowolnym materiale. Można sfotografować ją w ruchu, czyli np: poszczególne fazy spadania kropli i wpadania do wody. Można ująć spadające krople z ciekawym tłem, co daje interesujące odbicia w tych kroplach. Można też napełnić szklane naczynie wodą i wlewać atrament po kropelce, co będzie w efekcie dawało fantastyczne obrazy. Bardzo brakuje mi takich zabaw i kombinowania z wodą. Aktualnie zachwycam się tylko podobnymi pracami u innych. Zresztą na razie moja lustrzanka i tak jest niesprawna... Co do aparatu właśnie. Powoli rozglądam się za czymś nowym. Chyba poczekam do Świąt Bożego Narodzenia, zawsze wtedy jest mnóstwo promocji, może uda mi się odłożyć pieniążki i kupić jakąś lustrzankę w rozsądnej cenie. No, ale koniec pisania! :P Zapraszam do oglądania zdjęć. Najładniejszych niestety nie mam, ponieważ znajdują się na uszkodzonym dysku. Przedstawię Wam to co mam na obecnym dysku.



Zacznę od kropelek na kwiatach.





 










A teraz spadające krople:













 





A na koniec atrament w wodzie.











Trochę inaczej poukładałam zdjęcia, bo wybrałam ich 40, a nie chciałam, żeby post był nieskończenie długi :P Co spodobało się Wam najbardziej? Mnie chyba najbardziej brakuje atramentowych ujęć. Jak tylko będę miała możliwości, wrócę do tego rodzaju fotografii :)


Pozdrawiam serdecznie! Dobranoc :*:*

12 komentarzy:

  1. Zdjęcia z atramentem genialne ! Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne i inspirujące. Te z atramentem - chyba sama wypróbuje. Czy zdjęcia spadających kropli robiłaś z fleszem ? Jakich ustawień używałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Tak z fleszem. Bez flesza nie wychodzą ;) Ostrzyłam manualnie, ale program wybierałam już gotowy w aparacie - w moim był to Sv (priorytet czułości) i Av (priorytet przysłony).

      Usuń
  3. A mnie najbardziej zachwyciły spadające krople :)
    Ten krótki lot w powietrzu, ten rozbryzg wody... Prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zdjęcia się podobają :) Dziękuję i pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. te spadające krople świetnie wyszły.. uwielbiam takie zdjęcia, kiedyś od takiego czegoś zaczynałam rysunki:) teraz już portrety rysuję:) Ale te z atramentem też są cudne! takie tajemnicze.. na pierwszy rzut oka nie wiadomo co to jest:P pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Twoje rysunki są fantastyczne, chociaż nie widziałam rysunków przedstawiających wodę na Twoim blogu...
      Ja uwielbiam nie tylko robić zdjęcia atramentu, ale też wypatrywać kształtów w tym atramencie, to fajna zabawa z wyobraźnią :) Pozdrawiam! :*

      Usuń
  5. AMETYSTOWA JA TEZ POCZYNIŁAM ZDJĘCIA Z WODĄ NIEDŁUGO COŚ WRZUCĘ. ŚWIETNA ZABAWA I CIEKAWE EFEKTY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zajrzę i skomentuję :) Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  6. zdecydowanie najlepsze z atramentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Też je bardzo lubię :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny :)